Media społecznościowe:

RSS:

Radio Watykańskie

Głos Papieża i Kościoła w dialogu ze światem

język:

Świat \ Kościół na świecie

Częściowe mea culpa rosyjskiego prawosławia za rewolucje 1917 r.

Częściowe mea culpa rosyjskiego prawosławia za rewolucje 1917 r. - EPA

03/03/2017 15:20

Część odpowiedzialności za rosyjskie rewolucje 1917 r. spoczywa na Rosyjskim Kościele Prawosławnym. Przyznał to szef Wydziału Patriarchatu Moskiewskiego ds. Kontaktów Kościoła ze Społeczeństwem i Mediami Władimir Legojda.

Częściowe "mea culpa" rosyjskiego prawosławia za wybuch rewolucji lutowej i październikowej 1917 roku wyrażone przez oficjalnego przedstawiciela patriarchatu moskiewskiego Władimira Legojdę potwierdza fakt, że zależność tego Kościoła od państwa była ogromna. Władimir Legojda wskazał na brak związków z Kościołem głównych aktorów tamtych wydarzeń-marynarzy i żołnierzy. Za ich jak się wyraził "odkościelnienie" obarczył winą ówczesne duchowieństwo. Przypomniał czasy historyczne, kiedy to już za panowania Piotra I planowo dokonano zbiurokratyzowania Kościoła  i odsunięcia Patriarchatu od pływu na sprawy Kościelne. Wprowadzono stanowisko "ober prokuratora-nadzorcy" Świętego Synodu. Nastąpiło zerwanie z tradycją ukoronowane zniesieniem obowiązkowej spowiedzi dla żołnierzy w 1916 roku. Do spowiedzi przystępowało wówczas 10 % armii. W podsumowaniu swojej wypowiedzi Władimir Legojda podkreślił wagę chrześcijaństwa jako dążenia do spotkania z Chrystusem i jeżeli kapłan sam nie żyje tym codziennym dążeniem i nie naucza tego innych, to następują wydarzenia takie jak w 1917 roku.

Można wyrazić nadzieję, że  przyznanie częściowej odpowiedzialności Kościoła Prawosławnego w Rosji za wybuch rewolucji oraz ich następstw uchroni obecne rosyjskie prawosławie od upaństwowienia Kościoła i całkowitego jego uzależnienia od władzy świeckiej, czyli współczesnego cezaropapizmu.

W. Raiter, Moskwa/ rv

03/03/2017 15:20